Strona główna > OC i AC

OC i AC

OC po kupnie używanego auta: 7 pytań, 7 krótkich odpowiedzi

Polisa przechodzi z autem na kupującego, ale nie odnowi się sama. To najczęstsza pułapka w tym temacie.

Dłoń podpisuje dokument
Dłoń podpisuje dokument. Zdjęcie: Pixabay

Podstawą jest ustawa z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. Odpowiadam tylko na pytania formalne. Nie doradzamy, którą polisę wybrać.

Czy OC poprzedniego właściciela przechodzi na mnie?

Tak. Wraz z autem przechodzi na nabywcę umowa OC zawarta przez sprzedającego i działa do końca okresu, na który ją zawarto. Sprzedający powinien przekazać Ci polisę.

Czy muszę ją zatrzymać?

Nie. Nabywca może ją wypowiedzieć na piśmie i zawrzeć własną. Sprawdź tylko, żeby nie powstała przerwa między jedną a drugą polisą.

Czy ta polisa odnowi się automatycznie?

Nie, i to jest pułapka. Umowa przejęta przy kupnie auta nie przedłuża się automatycznie na kolejny rok. Kończy się, a od tego dnia auto nie ma OC, chyba że sam zawrzesz nową umowę. Zapisz sobie tę datę w telefonie.

Kto zgłasza ubezpieczycielowi zmianę właściciela?

Obowiązek ma sprzedający: 14 dni od sprzedaży. Jeśli jesteś sprzedającym, zrób to od razu, bo bez zgłoszenia odpowiadasz razem z nabywcą za składkę należną za czas po sprzedaży.

Jak sprawdzić, czy auto ma ważne OC?

W bazie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego na stronie ufg.pl. Potrzebny jest numer rejestracyjny lub VIN. Status widać też w serwisie historiapojazdu.gov.pl.

Co grozi za brak OC?

Opłata karna nakładana przez UFG. Dla samochodu osobowego to do dwukrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, a dokładna wysokość zależy od długości przerwy: 20% przy przerwie do 3 dni, 50% przy 4-14 dniach i całość powyżej 14 dni.

A co z AC?

AC jest dobrowolne, a jego los przy sprzedaży auta opisują ogólne warunki konkretnej umowy. Zwykle nie zostaje z autem. Sprawdź OWU, zanim uznasz, że coś „przeszło”.

IR

Iwona Rogala

Czyta ustawy, żeby inni nie musieli. Odpowiada w serwisie za przepisy drogowe i formalności przy samochodzie. Jeśli w tekście stoi konkretny termin, to dlatego, że sprawdziła go w źródle. Jeśli kwoty nie ma, to dlatego, że często się zmienia.