Strona główna > Opony

Poradnik Opony

Opony zimowe: siedem stopni to nie prawo, tylko praktyka

W Polsce nikt nie każe zmieniać opon na zimę. Dlaczego i tak to robimy, kiedy i na co patrzeć przy zakupie.

Aktualizacja 29.10.2026 10:15: dopisaliśmy Austrię i uściśliliśmy, jak czytać datę produkcji.

Bieżnik opony zimowej ze śniegiem w rowkach
Bieżnik opony zimowej ze śniegiem w rowkach. Zdjęcie: Pixabay

Co roku w październiku ktoś w warsztacie pyta mnie, czy „już trzeba”. Nie trzeba. W Polsce nie ma przepisu, który nakazywałby jazdę na oponach zimowych w jakimkolwiek terminie. Przepisy wymagają tylko, żeby opona była sprawna, a głębokość bieżnika wynosiła co najmniej 1,6 mm. To wszystko. Reszta to fizyka i zdrowy rozsądek.

Skąd te siedem stopni

Mieszanka opony letniej twardnieje, kiedy robi się zimno. Zimowa zawiera więcej krzemionki i zostaje miękka, więc lepiej trzyma się drogi na chłodnym asfalcie, także suchym. Siedem stopni to przyjęta granica, a nie punkt, w którym opona nagle zmienia właściwości. Nie ma sensu stać z termometrem pod warsztatem.

Moja zasada jest prostsza: kiedy rano przez kilka dni z rzędu skrobiesz szybę albo prawie skrobiesz, jedź. Pierwsze prawdziwe mrozy to też pierwsza kolejka do wulkanizatora, a ja wiem, kto w niej stoi i co wtedy mówi.

Zbliżenie na bieżnik opony w samochodzie
Na bieżniku szukaj małych występów w rowkach, czyli wskaźników TWI.

Ile bieżnika to za mało

Prawo mówi 1,6 mm, i to jest granica, przy której opona kończy życie na papierze. W rowkach bieżnika są małe występy o tej właśnie wysokości, nazywane wskaźnikami TWI. Kiedy bieżnik zrówna się z nimi, opona jest do wymiany.

Na śniegu i na mokrym asfalcie granica rozsądku leży dużo wcześniej. W przypadku opon zimowych zwykle zaleca się wymianę przy około 4 mm. Nie jest to przepis, ale zimowy bieżnik musi mieć czym wgryzać się w śnieg i dokąd odprowadzać wodę.

M+S a płatek śniegu

Tu sprzedawcy potrafią namieszać. Oznaczenie M+S to deklaracja producenta i nie stoi za nim obowiązkowy test na śniegu. Symbol górskiego szczytu z płatkiem śniegu, skrótowo 3PMSF, oznacza, że opona przeszła określoną procedurę testową. Jeśli kupujesz oponę na zimę, szukaj płatka.

Datę produkcji znajdziesz w czterech cyfrach na końcu kodu DOT. Na przykład 3824 to 38. tydzień 2024 roku. Opona leżąca w magazynie dwa lata nie jest z tego powodu zła, ale kupując, po prostu sprawdź, co dostajesz.

Dwie czy cztery

Cztery. Klient, który zakłada dwie zimówki „na napęd” i dwie letnie, ma auto o dwóch charakterach. Na śliskim zakręcie jedna oś trzyma, druga nie, i wtedy dowiadujesz się, co to znaczy nadsterowność, zwykle w najgorszym miejscu. Dotyczy to także aut z napędem na przód i na cztery koła. Komplet to komplet.

Używane zimówki? Można, ale obejrzyj je dokładnie. Sprawdź datę produkcji, głębokość bieżnika w kilku miejscach, boki i to, czy zużycie jest równe. Przejedź ręką po bieżniku: wyraźne schodki oznaczają kłopoty z zawieszeniem u poprzedniego właściciela albo długą jazdę na złym ciśnieniu. Nie kupuję opon bez obejrzenia ich ze środka, po zdjęciu z felgi, bo tylko tak widać wewnętrzne uszkodzenia, ale wiem, że to rzadko możliwe.

A całoroczne?

To kompromis i tak należy o nich myśleć. Jeśli jeździsz głównie po mieście, robisz niewiele kilometrów i przy dużym śniegu możesz zostać w domu, mogą mieć sens. Jeśli jeździsz w góry albo w trasę bez względu na pogodę, wybrałbym dwa komplety. Sprawdź, czy całoroczna ma symbol płatka śniegu, bo nie wszystkie mają.

Wyjazd za granicę

Zaśnieżona droga wśród drzew
Na takiej drodze różnica między oponą letnią a zimową jest większa niż między autami.

Inaczej niż w Polsce jest u części sąsiadów. W Niemczech opony zimowe trzeba mieć wtedy, gdy pozwalają na to warunki, czyli przy śniegu, gołoledzi i lodzie, bez względu na datę. W Austrii obowiązek działa w zimowych warunkach od 1 listopada do 15 kwietnia. Przed wyjazdem sprawdź aktualne zasady na stronie MSZ lub automobilklubu kraju, do którego jedziesz, bo szczegóły się zmieniają.

Mechanik zdejmuje koło z samochodu
Po wymianie kół wróć na dokręcenie śrub po kilkudziesięciu kilometrach.

Wymiana i przechowywanie

  • Opony kierunkowe mają strzałkę ze słowem „rotation”. Zakładaj je zgodnie z nią, inaczej opona gorzej odprowadza wodę.
  • Jeśli masz dwie lepsze i dwie gorsze opony, lepsze idą na tylną oś. Tak zalecają producenci, bo poślizg tyłu jest trudniejszy do opanowania.
  • Po wymianie dokręć śruby ponownie po około 50-100 km. Tak, serio. Co roku ktoś o tym zapomina.
  • Sprawdź ciśnienie. Na naklejce na słupku drzwi albo klapce wlewu paliwa znajdziesz wartości zalecane dla Twojego auta.

Opony trzymaj w chłodnym, ciemnym miejscu, z dala od rozpuszczalników i smarów. Same opony stawiaj pionowo i co jakiś czas obracaj. Całe koła na felgach mogą leżeć jedno na drugim albo wisieć.

Stos używanych opon
Używana opona to nie zawsze oszczędność: sprawdź datę produkcji i równomierność zużycia.
BW

Bartek Wilczek

Przez lata stał przy podnośniku, zanim zaczął o tym pisać. Pisze krótko, bo mechanicy nie lubią długich instrukcji, a jeszcze bardziej nie lubią, kiedy ktoś pyta o nie po raz trzeci. Jeździ kombi, które ma więcej wymienionych części niż oryginalnych.